Pielgrzymi szlak & Objawienia Fatimskie

17 lipca 2017

Pielgrzymi szlak, który nazywamy często rekolekcjami w drodze, będzie jak zawsze miał tematyczność, która pomoże nam w podejmowaniu rozważań. A wśród tych tematów o których pisaliśmy już wcześniej, będzie również temat 100 rocznicy objawień w Fatimie. To właśnie tam Maryja tak bardzo prosiła o modlitwę w intencji pokoju, za cały świat i o nawrócenie grzeszników. Jaka modlitwa jest tą skuteczną, która może to wyprosić? Różaniec. Wartość tej modlitwy jest niesamowita, a o jej znaczeniu przypomniał sam św. Jan Paweł II w liście Rosarium Virginis Mariae: „Ja sam również nie pomijałem okazji, by zachęcać do częstego odmawiania różańca. Od mych lat młodzieńczych modlitwa ta miała ważne miejsce w moim życiu duchowym. (…) Różaniec towarzyszył mi w chwilach radości i doświadczenia. Zawierzyłem mu wiele trosk. Dzięki niemu zawsze doznawałem otuchy. (…) Zaledwie w dwa tygodnie po wyborze na Stolicę Piotrową, tak mówiłem, niejako otwierając swe serce: różaniec « to modlitwa, którą bardzo ukochałem. Przedziwna modlitwa! Przedziwna w swej prostocie i głębi zarazem. (…) Można powiedzieć, że różaniec staje się jakby modlitewnym komentarzem do ostatniego rozdziału Konstytucji Vaticanum II Lumen gentium, mówiącego o przedziwnej obecności Bogarodzicy w tajemnicy Chrystusa i Kościoła. Oto bowiem na kanwie słów Pozdrowienia Anielskiego (Ave Maria) przesuwają się przed oczyma naszej duszy główne momenty z życia Jezusa Chrystusa. Układają się one w całokształt tajemnic radosnych, bolesnych i chwalebnych. Jakbyśmy obcowali z Panem Jezusem poprzez —można by powiedzieć — Serce Jego Matki. Równocześnie zaś w te same dziesiątki różańca serce nasze może wprowadzić wszystkie sprawy, które składają się na życie człowieka, rodziny, narodu, Kościoła, ludzkości. Sprawy osobiste, sprawy naszych bliźnich, zwłaszcza tych, którzy nam są najbliżsi, tych, o których najbardziej się troszczymy. W ten sposób ta prosta modlitwa różańcowa pulsuje niejako życiem ludzkim ». Tymi słowami, drodzy Bracia i Siostry, wprowadzałem pierwszy rok mego pontyfikatu w codzienny rytm różańca. Dziś, na początku dwudziestego piątego roku posługi jako Następca Piotra, pragnę uczynić to samo. Ileż łask otrzymałem w tych latach od Najświętszej Dziewicy poprzez różaniec. Magnificat anima mea Dominum! Pragnę wznosić dziękczynienie Panu słowami Jego Najświętszej Matki, pod której opiekę złożyłem moją posługę Piotrową: Totus tuus!” Dlatego też chcemy odkrywać wartość różańca, który może dla kogoś jest modlitwą monotonną, trudną do podejmowania. Modlitwą, przypisywaną często starszym ludziom, kojarzoną z parafialnymi grupami starszych osób. Ale jak się okazuje, jest nabożeństwem, którego domaga się wciąż Maryja, modlitwą, która może przynieść wielkie olbrzymie duchowe bogactwo łaski. Chciejmy i my odkrywać jej wartość i wyruszyć na wspaniałą duchową przygodę z Maryją, która chce każdego z nas mieć blisko siebie. Bo może właśnie i Ty, jak i każdy z nas odkryje, że właśnie paciorki różańca przesuwane w naszych dłoniach, systematyczne wypowiadane „Zdrowaś Maryjo…” wyprosi dla mnie i każdego kto tego potrzebuje łaski płynące z od Boga przez wstawiennictwo Maryi Królowej Różańca Świętego. Dlatego chciejmy iść razem do Częstochowy na pieszą pielgrzymkę naszej diecezji.

,

Sponsorzy

ZA KAŻDĄ OFIAROWANĄ POMOC SKŁADAMY SERDECZNE BÓG ZAPŁAĆ.